Kaplica w Cisownicy

W trzecią rocznicę istnienia naszej kaplicy (którą obchodziliśmy 14 września) ulewne deszcze nie pozwoliły tej uroczystości celebrować tak okazale jak zawsze. Zebrało się 22 wiernych. Modlitwy i Mszę Św. odprawiliśmy w pomieszczeniu nam życzliwym.

Suto zastawiony stół czekał na ostatnią modlitwę do patrona naszej parafii - św. Michała Archanioła. Integrujące było to nasze spotkanie.

Pani Anna z Rybnika ofiarowała kaplicy piękny własnoręcznie wyhaftowany ornat. Po jego poświęceniu ubrał go Ksiądz Proboszcz do Mszy Świętej dziękczynno-błagalnej za dar kaplicy. Był to doniosły moment dla naszej modlitewnej grupy Matki Bożej Bolesnej w Cisownicy.

Tak, ulewny deszcz, śnieg czy mróz, nie są nam przeszkodą w modlitwie. P. Augustyn w trakcie agapy przypomniał tych wszystkich, którzy fizycznie i intelektualnie przyczynili się do wybudowania tego dzieła na chwałę Bożą (teskt poniżej). Ksiądz proboszcz zachęcił nas do słuchania i czytania w internecie Księdza profesora Edwarda Stańka. Napomniał też, by zwracać uwagę kto i co do nas mówi.

W naszej parafii ma miejsce Peregrynacja Figury Matki Bożej Fatimskiej i właśnie na dzień naszej rocznicy przybyła Ona do nas. W księdze pamiątkowej napisaliśmy, że przyrzekamy modlić się w kaplicy przez następne wszystkie lata naszego istnienia na tym pięknym świecie.


Ekumenizm w Cisownicy

Cisownica, to wieś położona pod Czantorią w powiecie cieszyńskim, w gminie Goleszów. Należy do katolickiej parafii pod wezwaniem Św. Michała Archanioła w Goleszowie. Wieś ta zamieszkała jest prawie w 80% przez ewangelików. Katolicy są przeważnie w małżeństwach mieszanych oraz jako ludność napływowa, która na tym terenie posiada domy w celu okresowego zamieszkania dla wypoczynku sobotnio-niedzielnego i wakacyjnego. Dla tych mieszkańców oraz dla rodowitych katolików zaistniał w tej wsi katolicki akcent ekumenizmu.

Pod Malcową Górą przy ulicy Poręba na działce nr 121/19 (której właścicielem jest Augustyn Staniek) została wybudowana kaplica z figurą Matki Bożej Bolesnej. Dzieło to powstało po wielu trudach, znojach i przeszkodach materialnych oraz intelektualnych. Wymagało to ogromnego nakładu pracy fizycznej.

Jest rzeczą konieczną, aby dla potomnych zapisać podziękowania tym, którzy z wszelaką osobistą aktywnością przyczynili się do urzeczywistnienia tego ze wszech miar trudnego i wielce modlitewnego dzieła budowanego na Chwałę Bożą. Gorąco należy podziękować rodzinie Jana Mizia. Jego synowi wyznania ewangelickiego i zięciowi katolikowi z Goleszowa za aktywność i profesjonalizm przy budowie fundamentowego podłoża kaplicy. Kazimierz Sztwiertnia z rodziny ewangelickiej z Ustronia z wielką aktywnością wykonał w całości stalową, bardzo skomplikowaną konstrukcję, wymagającą wiedzy inżynierskiej i metalurgicznej. Ewangelikom, mieszkańcom Cisownicy, należy gorąco podziękować za życzliwy dogląd budowy.

Rodzina katolicka z Bażanowic, Państwo Bachulowie są i byli liderem we wszystkich pracach budowlanych, montażowych, stolarskich, ciesielskich, malarskich i projektowych tej umiłowanej budowli. Pan Ćwiękała, katolik z Kozakowic, dzięki posiadanym umiejętnościom stolarskim przygotował i wykonał elementy z drzewa modrzewiowego dla wypełnienia konstrukcji stalowej kaplicy. Rodzina katolicka Glajc z Lipowca, ojciec z synami, swoją aktywność ujawnili przy montażu konstrukcji stalowych i robotach zabezpieczeń fundamentowych. Katolik, Pan Jan Sładeczek wraz z Panem Pytlińskim z Goleszowa, wykonali instalację elektryczną pod nadzorem wielce nam życzliwego Pana Przemysława Kłósko z Goleszowa.

Istnienie swoje Kaplica Matki Bożej Bolesnej w Cisownicy zawdzięcza nade wszystko modlitwie parafian z Goleszowa, grupie Słowa Życia Ruchu Focolari z Brynowa oraz modlitwie fundatora i jego siostry Janiny Staniek z Ustronia. Jest wielce ważnym, aby podkreślić ewidentnie doznawaną opiekę Matki Bożej w całym okresie tworzenia i realizacji tego dzieła. Jak powiedział Ksiądz Proboszcz: „Jeżeli Matka Boża zechce być w tym miejscu w Cisownicy to kaplica zostanie wybudowana” Tak. Stało się. Kaplica jest wybudowana!

Podziękowania należne są księżom z Brynowa, z Goleszowa i z Uniwersytetu Śląskiego.

Figura Matki Bożej Bolesnej została zakupiona we Włoszech w firmie Holyart i jest wykonana z włókna szklanego odpornego na warunki zewnętrzne. Witraż został wykony w firmie „Witraże” z Pszczyny. Pokrycie blachą miedzianą i krzyż wykonała firma Pana Jerzego Kozaka. Projekt architektoniczny opracował i podarował fundatorowi do swobodnego wykonania mgr inż. architekt Tadeusz Kostoń z Jasienicy.